instagram facebook instagram
  • ♥
  • O mnie
  • Kategorie
    • Fotografia
    • Ciąża
    • Macierzyństwo
    • Lifestyle
    • Podróże
    • Przemyślenia
    • Zojostylówka
    • Mamostylówka
  • Kontakt
  • Usługi foto

Fotografia, podróże, macierzyństwo



SKŁADNIKI:
- 4 łyżeczki nasion chia
- pół szklanki mleka sojowego
- 4 łyżki mąki jaglanej
- 2 jajka
- 2 dojrzałe banany

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
1. Nasiona moczymy w mleku przez kilka godzin, aby napęczniały (najlepiej zostawić na noc).
2. Odcedzamy nasiona przez sitko, aby pozbyć się nadmiaru mleka.
3. W misce blendujemy nasiona, mąke, banany i żółtka jajek.
4. Z białek ubijamy pianę i dodajemy do masy - wszystko mieszamy.
5. Smażymy na rozgrzanym oleju kokosowym po 2-3min z każdej strony lub na suchej patelni nieprzywierającej.



Nasza propozycja na śniadanie - owocowe bum!

♥ Placuszki jaglane
♥ Mus jabłkowy
♥ jogurt z jagodami
♥ banany

Wiek Zoi: 10 miesięcy

6/26/2020 No komentarze

Przepis na ciasto z galaretką i truskawkami


Cześć!
Zapraszam Was dzisiaj na cudny przepis na ciasto z bitą śmietaną, galaretką i owocami - czyli wszystkim, co najlepsze!














Mam nadzieję, że będzie pysznie!
Buziaki <3


6/25/2019 2 komentarze

Cześć!
Przybywam do Was dzisiaj z genialnym przepisem na drożdżowe bułeczki - idealne na kolację, czy śniadanie, a przede wszystkim - bez tych wszystkich spulchniaczy serwowanych nam w marketach!


Rozczyn: mojewypieki.com


Bułeczki: perfekcyjnawdomu.pl






Smakują idealnie nawet na ciepło, posmarowane samym masłem!
6/01/2019 No komentarze

Cześć!

Jakiś czas temu dostałam propozycję przetestowania dzbanka filtrującego Jasper firmy Aquaphor. Mimo że woda w Krakowie jest zdatna do picia i naprawdę smaczna - w Skawinie, gdzie niebawem się przeprowadzimy, może być zupełnie odwrotnie. W dodatku spodziewamy się dzidzi, a przygotowanie dla niej mleka, herbatek, czy kaszek, stanie się znacznie szybsze i łatwiejsze z pomocą takiego dzbanka - bez czekania na zagotowanie się wody, ani kolejnego oczekiwania na jej wystygnięcie.


Opis producenta:






Co myślę ja?


Bardzo miłym zaskoczeniem były dla mnie gratisy! Herbata Tekkane o smaku granatu to strzał w 10! W ogóle w mojej szafce jest osobna półka na herbaty, bo jestem herbatomaniaczką! Muszę przyznać, że napój przyrządzony z wody z dzbanka mimo wszystko smakuje inaczej, lepiej, jakoś tak... czyściej? To chyba dobre określenie :)


Plusem jest na pewno oszczędność czasu, ale także wpływ na środowisko! Filtrując wodę, nie kupujemy jej w butelkach, przez co wyrzucamy znacznie mniej plastiku. Filtr wymienia się co 4-6tygodni, a jego cena to ok. 12-16zł - to również wychodzi znacznie taniej, niż kupno wody w sklepach!


Czy warto zainwestować w taki dzbanek?
Na początku muszę zaznaczyć, że cena samego dzbanka także nie jest jakaś kolosalna, co moim zdaniem bardzo szybko się zwraca - w postaci wydanej gotówki, ale także lepszego samopoczucia. Uważam, że dzbanek filtrujący powinien być w każdym polskim domu, a zwłaszcza w takim, w którym są dzieci!


Posiadacie u siebie taki dzbanek?
Kojarzycie firmę Aquaphor?
Czy zaobserwowaliście zmiany w swoim życiu, samopoczuciu, używając filtrowanej wody?


5/14/2019 No komentarze

Cześć!
Dzisiaj postawiłam na nieco inną formę posta, o czym wspominałam na instagramie :) Nie jest to jakiś mega skomplikowany, czy ciekawy przepis. Chciałam jedynie zrobić coś prostego na próbę, zobaczyć czy Wam się spodoba coś takiego i czy będziecie zainteresowani taką serią postów :) Za moment przejdę do rzeczy, ale najpierw... Pod ostatnim postem pojawiło się kilka komentarzy odnoście szklarni Green Farm i na dwa z nich "odpowiedzi" chciałabym udzielić tutaj :D
1. Magda Wiglusz pisze:
"jestem ciekawa tego czy rzeczywiście potrzebne jest tylko 3 tygodnie [do gotowych plonów]"
Możecie się spodziewać postu, w którym oczywiście od podstaw opiszę moją pierwszą hodowlę (mniej lub bardziej doskonałą). W planach mam już kolejną - szpinak, kocimiętkę oraz jakieś kwiaty, którą też na 100% tutaj opiszę i będziecie mogli sprawdzić jak rożni się czasem trwania pierwsza od drugiej, którą zapewne zrobię lepiej, bo już widzę gdzie i jakie błędy popełniłam (je również opiszę w postach podsumowujących, żebyście może Wy ich nie popełniali :D).

2. Komentarz od Julki:
"Ta szklarnia bardzo mi się spodobała. Szkoda, że trochę taka droga a np. nic z tego może nie wyjść."
Racja, taka szklarnia to nie jest mały koszt, ale absolutnie nie ma mowy o tym, by mogło coś nie wyjść! (no chyba, że zapomnimy nalać wody do zbiornika albo włożyć nasionek :D). Po drugie jej koszt zwraca się prędzej, czy później - dlatego też się na nią zdecydowałam! Ziół, kwiatów, czy warzyw nie muszę kupować w markecie, co też odbija się znacznie korzystniej na moim zdrowiu i samopoczuciu, a więc nie tylko portfelu :D Odbija się korzystnie również na czasie, którego absolutnie nie miałabym, gdybym chciała robić to w standardowym ogródku. A i właśnie, tam też strasznie bym się denerwowała, gdyby roślinki postanowiły mi umarznąć, chwasty zasłonić im słońce albo ślimaki zwyczajnie je zjeść :D Tutaj taka sytuacja absolutnie nie wchodzi w grę :)
Okej, przejdźmy do rzeczy!:D






Co myślicie o urozmaicaniu postów filmami?
Oglądacie je z większą ciekawością, czy nie ma dla Was różnicy?

Buziaki!:*

3/21/2017 8 komentarze

5/01/2016 18 komentarze
Older Posts

OBSERWUJ

  • INSTAGRAM
  • TIKTOK
  • FACEBOOK

Labels

blog ciąża food fotografia inspiracje Irlandia kosmetyki lifestyle makeup maternity podróż podsumowanie poród postanowienia przemyślenia recenzja style ślub tag TESTUJĘ wishlist wnetrza Wroclove zlobek Zojostylówka zwierzęta

Created with by ThemeXpose