instagram facebook instagram
  • ♥
  • O mnie
  • Kategorie
    • Fotografia
    • Ciąża
    • Macierzyństwo
    • Lifestyle
    • Podróże
    • Przemyślenia
    • Zojostylówka
    • Mamostylówka
  • Kontakt
  • Usługi foto

Fotografia, podróże, macierzyństwo

 






Spinki do mankietów i pudełko na obrączki - Allegro
Zegarek - Tommy Hilfiger
Mucha - KROS Garnitury





Moje bukiety oraz butonierki zostały wykonane z samych gipsówek.
Bukiet dla Zojki miał dodatkowe różyczki.









Moja suknia i sukienka Zojeczki - Projektant sukni ślubnych Barbara Zawalska | Kraków i okolice
Moje buty - Deichmann
Buty Zoi - Converse
Wieszak - wykonanie własne











Najczęściej zadawane mi pytanie tego dnia?
"Stresujesz się?"
Serio, nie! Zaczęłam się czuć trochę zdenerwowana w momencie, kiedy pojawił się fotograf i kamerzyści. Wtedy zaczynało do mnie docierać, że to już. Później pojawił się Paweł i stres z powrotem opadł. Nie miałam w głowie sztywnego wyobrażenia tego dnia, więc nie bałam się, że coś pójdzie nie po mojej myśli, a było kilka sytuacji które mogłyby spokojnie zepsuć mój nastrój, gdybym brała je do siebie. Dziewczyny! Przyszłe Panny Młode zwłaszcza ;) Nie przejmujcie się rzeczami, na które nie macie wpływu. Mimo sytuacji z covidem, mimo nieporozumień z innymi, mimo specyficznego ks. proboszcza - dla mnie było najpiękniej. A teraz mogę pełnoprawnie nazywać Pawła swoim MĘŻEM!











Fotograf: Home Fotografia Ślubna Rzeszów, Kraków, Krosno (dtwarog.com)
Makijaż: M&B Beauty Room (facebook.com)
Fryzura: Salon Fryzjerski La Visage Krosno
Wianek, kwiaty, butonierki - Kwiaciarnia w sklepie Carrefour Krosno

Dziękujemy całej ekipie, a przede wszystkim rodzinie
i przyjaciołom, którzy zechcieli dzielić z nami ten piękny dzień. ♥




5/27/2021 No komentarze
 



Cześć!
Pracuję jako fotograf w urzędzie paszportowym - robię zdjęcia ludziom, głównie do paszportów, ale też wiz, dowodów osobistych, legitymacji i innych dokumentów. Co więc może mnie wkurzać w tak łatwej i przyjemnej pracy? No właśnie to postanowiłam dzisiaj opisać. Mowa jest mianowicie o typach ludzi, które de facto mają też odwzorowanie w wielu innych branżach i usługach, także wiele pracujących osób będzie znało "mój ból" :D

1. Typ "wiecznie niezadowolony"
Przychodzi *załóżmy* facet do zdjęcia paszportowego. Robimy jedno ujęcie, ale coś mu w nim nie pasuje. Okej, żaden problem! Robimy kolejne, ale zauważa, że ma np. krzywe oczy (co wynika z tego, że ludzka twarz nigdy nie jest symetryczna). Robimy kolejne zdjęcie, i kolejne, i kolejne pięć, aż gość wreszcie dochodzi do wniosku, że chyba po prostu tak wygląda i nic z tym nie zrobi. Normalny czas trwania zdjęcia (od zrobienia do wydania): 2-3min. Czas zdjęcia z takim typem człowieka: 15min i rosnąca kolejka.


2. Typ "Ja się nie muszę przygotowywać!"
Wpada Pani, a ja serwuję moją pracoholiczną regułkę: "Dzień dobry, zdjęcie do paszportu? Po prawej stronie jest lustro i wieszak, można się przygotować, a jak wszystko będzie w porządku to zapraszam tutaj na krzesełko." I słyszę "No co Pani, co ja się będę przygotowywać do takiego brzydkiego zdjęcia!" I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że owa Pani spędza przed tym lustrem tyle czasu, że gdyby jeszcze żyły dinozaury - zdążyłyby ponownie wyginąć!

3. Typ "na ostatnią chwilę"
Przeważnie kończę pracę o 15:00, i o tej godzinie marzy mi się wyjść. O 14:59 przyjdzie taki Andrzej. Myślę sobie, ok, zrobię mu to zdjęcie, pewnie odesłali go z okienka, bo miał złe/nieaktualne, no a wszyscy fotografowie w okolicy już pozamykani, to niech stracę... Robimy zdjęcie. Andrzej okazuje się oprócz tego wszystkiego "Typem wiecznego niezadowolenia". Po dwudziestu czterech próbach zerkam na zegarek. 15:09 (super, uciekł mi tramwaj). Drukuję zdjęcie, przycinam, wydaję mu, a Andrzej do mnie "No! Nic dzisiaj nie załatwię, bo już mnie nie przyjmą, ale przynajmniej zdjęcie mam z głowy!". Ach, jaki przyjemny dzień pracujący!




4. Typ "nie ma mnie"
Tutaj zazwyczaj są to nastolatkowie. Weźmy zatem na widelec "Jessicę". Jessica ma grzywkę na pół twarzy, czarne włosy i okulary. Wymagania zdjęcia do paszportu są jednoznaczne: widoczne brwi, najlepiej zdjęcie bez okularów, widoczny owal twarzy, policzki. Jessica to słyszy - ode mnie, od swojego rodzica, ale mimo wszystko zasłania włosami wszystko, co się da. Najlepiej, jakby w ogóle nie było jej widać. Co ciekawe, wielu chłopców z dłuższymi włosami robi dokładnie to samo. Nie przekonują ich nawet argumenty, że zdjęcie tak czy siak retuszuję, więc ewentualne trądziki także znikną z ich twarzy. W związku z czym, w tym przypadku także muszę zrobić pierdyliard zdjęć, żeby wybrać najlepsze, na którym i tak Jessica ma zasłoniętą brew i kombinować z przeklejaniem i tuszowaniem włosów...

5. Typ "dlaczego tak drogo?"
Przychodzi Teresa z mężem Marianem i dawaj... "A tam naprzeciwko 15zł! No wiecie co! Dlaczego tutaj jest tak drogo?! Ale zdzieracie!" Zazwyczaj myślę sobie tylko "jeśli tu jest tak drogo, a widziałaś kobieto taniej, to nie zawracaj mi gitary!", ale staram się przemilczeć sytuację i ewentualnie wyjaśniam, że nie mam wpływu na to, ile kosztują takie zdjęcia, bo jestem tylko pracowniczką, a nie właścicielką. Zazwyczaj te tłumaczenia i tak nie docierają, a Teresa z Marianem albo A) wychodzą - i super, tych lubię najbardziej. Miło jeszcze, kiedy przeproszą za kłopot. Lub B) robią zdjęcie u mnie z wielce niezadowolonymi minami, a pieniędzmi, gdyby mogli, rzuciliby mi w twarz...



Oczywiście, żeby nie było, zdarzają się także przemili ludzie, którzy pożartują, poplotkują, czasem poproszą o przysługę, czy informację, a nawet pokuszą się o napiwek! I właśnie dzięki nim mimo wszystko całkiem lubię tę pracę! :)



Spotkaliście się z podobnymi typami ludzi?
Co Was denerwuje w Waszych pracach?

PS. Co myślicie o zdjęciach i kolorowym makijażu? :>
4/16/2019 2 komentarze

Nowości kosmetyczne

Revers Cosmetics


Cześć!
Po raz kolejny dzisiaj przedstawię Wam nowości od firmy, z którą mam przyjemność współpracować już dłuższy czas. Tym razem od Revers Cosmetics otrzymałam zapachową mgiełkę do ciała, serum przyśpieszające wzrost rzęs, lakier do ust oraz liftingujący podkład - któremu chciałabym poświęcić osobny post już niebawem.




LONG VITALASH 
Serum przyśpieszające wzrost rzęs


Serum ma sprawić, że rzęsy staną się dłuższe, gęstsze oraz widocznie odżywione i wzmocnione. Zawiera opatentowaną substancję WidelashTM, która stymuluje wzrost rzęs oraz prowitaminę B5 poprawiającą strukturę włosków i sprawiającą, że stają się one mocniejsze, bardziej elastyczne i lśniące. Alantoina intensywnie nawilża i regeneruje delikatną skórę powiek wzdłuż linii rzęs, zapobiega podrażnieniom i zaczerwienieniom. Otrzymane z natury, połączenie trzech roślinnych składników aktywnych, redukuje utratę włosków, stymuluje ich wzrost i zwiększa gęstość.

Pierwsze rezultaty działania serum powinny być widoczne już po 3 tygodniach stosowania. Najbardziej spektakularne efekty można osiągnąć już po 12 tygodniach kuracji.
Ciężko jest mi stwierdzić w jakim stopniu serum działa, ponieważ jestem z tych osób, które mają ogromny problem z regularnością. Obiecuję jednak wszem i wobec, że jeśli już się za siebie wezmę i będę przez trzy tygodnie stosowała kosmetyk, wrzucę Wam zdjęcie przed i po kuracji.:)

Puder bambusowy BAMBOO DERMA FIXER





Puder ten posiada najwyższy stopień matowienia. Szczególnie polecany jest dla cery mieszanej i tłustej. Nadaje gładkie i matowe wykończenie makijażu oraz optycznie zmniejsza pory.  Działa antybakteryjnie, przeciwtrądzikowo, a także łagodzi podrażnienia i reguluje pracę gruczołów łojowych. Jego niezwykle drobna, miękka i delikatna faktura sprawia, że nałożony na skórę błyskawicznie się w nią wtapia i staje się zupełnie niewidoczny.

I tutaj mogę się zgodzić w 100%. Puder dopasowuje się do koloru twarzy i podkładu, ładnie wykańcza cały makijaż. Nie podkreśla suchych skórek ani niedoskonałości, a wręcz redukuje je. Jest to mój zdecydowany ulubieniec z tej paczki.:)

Mgiełka do ciała BODY MIST


NUTY GŁOWY: Pomarańcza, Jabłko, Winogrono
NUTY SERCA: Truskawki, Szampan
NUTY BAZY: Piżmo, Malina
Wyjątkowo trwałe zapachy Mgiełek do ciała LOTUS PARFUMS:
- są idealne na ciepłe dni
- otulają skórę mgiełką aromatycznych kropelek
- idealne do odświeżenia pomieszczeń i pościeli
- szybko się wchłaniają
- nie pozostawiają śladów na skórze i ubraniach
- zapach pozostaje z Tobą na bardzo długo

To kolejna z moich ulubionych rzeczy! Stosowałam ją zarówno na skórę, jak i jako odświeżacz (powietrza, pościeli) i naprawdę sprawdza się oszałamiająco! Oprócz plusów, które wypisuje nam producent, bezapelacyjnie dodałabym WYDAJNOŚĆ. Po dłuższym czasie stosowania jej, nadal zostało mi jej pół i nie zapowiada się, że szybko się skończy.:)

Lakier do ust SHOW GLOW



Innowacyjny lakier do ust łączy w sobie trwałość pigmentów i głębię kolorów szminki z metalicznym efektem GLOW. Jego kremowa formuła nakłada się niewiarygodnie łatwo i pokrywa usta lśniącym, wielowymiarowym kolorem pełnym blasku. Produkt zawiera mieniące się, odbijające światło pigmenty, które zapewniają intensywnie błyszczący, metaliczny efekt na ustach. Twoje usta będą wydawały się pełniejsze i większe. 

Wybrałam kolor 24. Według mnie prezentuje się naprawdę świetnie! Zdziwiłam się, że faktycznie powiększa optycznie usta i nadaje im głębi, sami zobaczcie :)

(jedna warstwa)



Uwielbiam kosmetyki tej firmy, są naprawdę świetnej jakości, w równie genialnych cenach! klik

A poniżej jeszcze kilka zdjęć makijaży, do których wykorzystałam wszystkie z tych kosmetyków (również podkład, którego dzisiaj Wam nie pokazałam).






Więcej zdjęć z tej sesji: klik

10/03/2018 No komentarze
Older Posts

OBSERWUJ

  • INSTAGRAM
  • TIKTOK
  • FACEBOOK

Labels

blog ciąża food fotografia inspiracje Irlandia kosmetyki lifestyle makeup maternity podróż podsumowanie poród postanowienia przemyślenia recenzja style ślub tag TESTUJĘ wishlist wnetrza Wroclove zlobek Zojostylówka zwierzęta

Created with by ThemeXpose